I znowu mamy rosyjską klasykę - Leskov,"Człowiek na straży" (podsumowanie idzie dalej). Praca została napisana i wydana w 1887 roku, ale jej nazwa brzmiała inaczej - "Zbawienie zginionych". Następnie autor zmienił tytuł, aby pokazać czytelnikowi, że opowieść - to nie tylko zabawne, w niektórych przypadkach nawet ciekawy przypadek codziennie, z których z czasem może być zapomniane, a głębokie pytanie, co jest obowiązkiem człowieka, a dla kogo lub co konieczne jest wykonanie i może, i wcale nie jest konieczne ...

człowiek krótki przez wiele godzin

Podsumowanie: "Człowiek na zegarze" N. Leskova.

Był rok 1839. Zima w tym roku była ciepła. Śnieg stopniowo topniał, w ciągu dnia słychać było krople, a lód na Newie stał się dość cienki.

Straż w Pałacu Zimowym, w którym mieszkał car MikołajPawłowicz został zajęty przez kompanię "Izmajłowców" pod dowództwem Millera. Czas był spokojny, pogodny, więc nie było trudno nosić patrol. Jedyne, czego wymagało skrupulatne wykonanie, to stanąć na posterunku.

Nastała cicha, spokojna noc. Pałac zasnął. Strażnicy są stacjonowani. Nagle cisza przerwała odległy okrzyk człowieka tonącego w rzece. Co powinienem zrobić? Prosty żołnierz Postnikov nie odważył się opuścić swojego stanowiska. Było to straszliwe naruszenie Karty i grożono mu poważną karą aż do egzekucji. Ale jęki nie ustały i poprowadzili strażnika w osłupienie. Był wrażliwym człowiekiem i nie mógł nie pomóc, ale dał pomocną dłoń cierpiącemu, ale jednocześnie argumenty umysłu mówiły o czymś przeciwnym - on jest żołnierzem, a jego obowiązkiem jest całkowite posłuszeństwo rozkazowi. Ale jęki z boku rzeki płynęły coraz bliżej, słychać już było rozpaczliwe staczanie się ginących. Postnikov ponownie się odwrócił - nie ma duszy, nie mógł tego znieść i opuścił swój posterunek.

Podsumowanie "Człowiek na zegarze" na tym się nie kończy. Ocaleni i zbawcy byli całkowicie mokrzy. Tutaj, jak to jest niemożliwe, przy drodze na nabrzeże przeszedł oficer. Trudno wyjaśnić, co się stało, Plotnikov podał rozumie nic z ofiary w rękach Pana, wziął pistolet i szybko wrócił do kabiny.

człowiek na zegarek

Oficer, zdając sobie sprawę, że uratowana osoba jest przestraszonaniczego nie pamięta i nie rozumie, zdecydował się zabrać go do komornika i powiedzieć, że uratował tonącego z ryzykiem dla życia. Policjanci sporządzili raport, ale ze zwykłym podejrzeniem byli zaskoczeni, jak sam oficer wyschnął z wody.

Obowiązek czy honor?

Kontynuując podsumowanie "Człowiek na zegarze,z powrotem do głównego bohatera: mokry, dreszcze Postnikov został zastąpiony ze stanowiska i przeniesiony do Głównego Millera. Nie wyznał wszystko, a na koniec dodać, że oficer wziął uratowany osobę w ramach Admiralicji. Nikolai Miller wiedział, że nad nim wisiał straszny problem: urzędnik powie szczegóły noc wypadku do komornika, a komornik niezwłocznie zgłosić incydent szef policji Kokoshkin, a to z kolei będzie zwrócić uwagę cesarza, i będzie „gorączka”, a będą latać "głowami" tych, którzy popełnili naruszenie Karty.

Dawno temu kłótnia była raz, a on wysłałnotatka alarmowa do podpułkownika Svinina ... Dowódca batalionu był w rozpaczy. Jedyną rzeczą, którą mógł zrobić w tej sytuacji, było natychmiastowe umieszczenie Postnikova w celi karania i ukłonienie się generałowi Kokoshkinowi.

Ale Chief Police Officer nic nie wiedział. Komornik postanowił nie przeszkadzać generałowi. Incydent był powszechny, a ponadto nieprzyjemne było dla niego, że policjant z jego jednostki wyciągnął utopionego człowieka, ale oficera pałacowego.

Kokoskin był pochlebiony tym, że przyszedł Svinindoradził mu i postanowił mu pomóc. Wykorzystał chwalebnego oficera, podał mu medal, a walizka została zamknięta. Ale co zrobić z Postnikovem? Postanowili go ukarać nie sto pałeczkami, aby "chronić się na wszelki wypadek później".

Kiedy wyrok został wydany, Piggyinodwiedził żołnierza w ambulatorium i kazał mu przynieść mu trochę cukru i herbaty. Współczujący strażnik był zadowolony, ponieważ siedział w areszcie przez trzy dni, spodziewał się znacznie gorszego ...

Las człowiek na zegarku jest krótki

Podsumowanie "Człowiek na zegarze": zakończenie

Na końcu tej historii autor omawiasprawiedliwość Boża i ziemska. Dusza prostego żołnierza Postnikov jest pokorna. Przed nim był trudny wybór, która z zagmatwanej "hierarchii" długów musi być spełniona najpierw: obowiązek żołnierza czy dług osoby? Wybrał to drugie i czynił dobro dla dobra, nie czekając na żadną nagrodę. Ale Leskov żałuje, że sprawiedliwość ziemi znajduje się na przeciwległym brzegu przed Bożym wzrokiem i że brakuje mu wiary, aby przyjąć w tym przypadku radość Boga z "zachowania cichej duszy Postnikova ...". Podsumowanie "Człowiek na zegarze" (Leskov NS), oczywiście, nie może przekazać całej subtelności i głębi fabuły, więc zdecydowanie zaleca się odczytanie oryginału.

</ p>