W pracy "Czy potrzebujemy satyry dzisiaj" wzrastaciekawe pytanie o to, czy konieczne jest ujawnienie wady społeczeństwa, używając ostrych i spiczastych uwag? Odpowiedź jest oczywista. W końcu nigdy nie będzie czegoś, co nie ma absolutnie nic i nikt nie będzie krytykował. W końcu czym jest satyra? Jest to krytyka wszelkich działań lub cech charakteru, wykorzystująca żywe środki literackie i obrazy.

Założyciel kierunku satyrycznego

W eseju "Czy potrzebujemy dziś satyry?"napisz kilka słów o kimś, kto słusznie można nazwać jednym z najjaśniejszych przedstawicieli wśród tych, którzy zdecydowali się pisać w tym kierunku literackim. To słynny rosyjski pisarz Saltykow-Szczedrin. Jego udział był wystarczającym nieprzyjemnym momentem, który wiązał się z jego swobodą myślenia i ostrymi dowcipami.

Czy dziś potrzebujemy satyry?

Takie nieuczciwe podejście i spodvignutopisarz, aby przejść do gatunku satyry, ale w ciekawej wersji - w postaci bajek. W sercu ich spisku leży ujawnienie publicznych wad, niesprawiedliwość rzeczywistości. Saltykow-Szczedrin zdołał połączyć bezstronnego z absurdalnym, realistycznym i magicznym światem. Dzięki swym umiejętnościom literatura rosyjska została wzbogacona pięknymi pracami. W eseju "Czy Satyr jest potrzebny dzisiaj" nadal można pisać o innych pisarzach satyrycznych, ale w tym przypadku mówiono o tym, kto nie potępił niesprawiedliwego urządzenia, ale także zaskakująco pięknie - baśnie.

Czy potrzebujesz dziś kompozycji satyrycznej?

Dlaczego satyra zawsze będzie trafna

"Czy potrzebujemy dziś satyry" - eseju, w którymnajważniejsze pytanie brzmi, czy współczesne społeczeństwo naprawdę wcale nie potrzebuje tego gatunku? Odpowiedź jest potrzebna. Ponieważ nawet teraz istnieje niesprawiedliwość, samo społeczeństwo jest dalekie od doskonałości, a niektóre działania ludzi wymagają krytyki. A w końcu zadaniem satyry jest nie tylko ujawnianie wad, ale pomaganie ludziom, motywacja do rozwoju. Dlatego satyra, jak to było istotne w dniach Saltykowa-Szczedrina, ta sama pozostaje we współczesnym świecie.

</ p>